środa, 30 września 2020

"Tak nie powinno być"

Muszę puścić Cię wolno
Chociaż tak bardzo nie chcę
Oddać cię w ręce innej
I zapomnieć na zawsze.

Bo tak powinno to być
Tak powinno się stać
My nigdy nie mieliśmy nawet prawa
Do wspólnego istnienia, spotkania.

Muszę puścić Cię wolno
Wymazać wszystkie wspomnienia
I udawać, że nasz pocałunek
Nic nawet przez chwile nie znaczył.

Bo tak powinno być
Tak powinno się stać
My nigdy nie mieliśmy nawet prawa
Do wspólnych myśli i planów.

sobota, 26 września 2020

"Nieznajomy"

Nawet Cię nie znam
I nie wiem, czy tak naprawdę chce
Po tym, co mi powiedziałeś
Po tym, co robisz.

Ale i tak jak głupia
Co chwilę, dosłownie sekundę
Patrzę w ekran telefonu wyczekując
Ciebie i twej wiadomości.


środa, 23 września 2020

"Tak, panie W."

Usiadłam przy komputerze
I od tak stwierdziłam, że to Ty
Staniesz się chociaż na chwilę 
Moją małą inspiracją.

Gdybym powiedziała o tym
Wprost do ciebie
To byś myślał, znając ciebie
Że wygrałeś i masz władze.

Pierdolone myśli
Pierdolony Ty
Osoba, która sobą 
Nic nie mogła zaoferować.

Nie chce, żebyś gnił
Ale żebyś cierpiał
Tak jak ja
Tak jak ona.

Może wreszcie zrozumiesz
Że twoje czyny
Mają pierdolone konsekwencje
Tak, panie W.

Szkoda, że w zwykłym człowieku
Brak jest tego człowieczeństwa
A w twojej konkretnie osobie
Chuj ma tylko znaczenie - mózg nie.


sobota, 19 września 2020

"Ona"

Wybiła godzina 11
A po tobie śladu jak nie było
Tak po prostu nie ma.

I chyba powoli odchodzę
Od zmysłów, czy może
Tak jak zawsze spierdoliłam sytuacje.

A może już stwierdziłeś
Że nie chcesz mnie a ją
I z nią zostałeś już na dłużej.

sobota, 12 września 2020

"Bezsilność"

Z niecierpliwością powiem Ci
Wyczekuję godzina po godzinie
Minuta po minucie
Aż do mnie się odezwiesz.

Bezsilność mnie zabija
Dlatego wolę być na górze
A ty masz być na dole
Czekać tylko na mnie.

Chcę wszystkiego na odwrót
By poczuć w rękach moc
Rzeczywistą i kontrolę
Daną mnie nad tobą.


środa, 9 września 2020

"Pieprzone myśli"

Nie potrafię wytłumaczyć
Moich myśli i uczuć
Ani mojego przywiązania 
Do Twojej obecności.

Nie rozumiem dlaczego
Nie potrafisz napisać "nie chcę"
Pokazując to raz za razem
Kiedy między nami jest cisza.

Nie wytłumaczę też uśmiechu
Który dzisiaj się pojawił
Kiedy moje oczy widziały
"Miłego dnia" - od ciebie.

Dlaczego tak już jest
Że nie potrafimy razem
Dotrzeć się i pogadać
Tak jak wcześniej.

niedziela, 6 września 2020

"Piękny świecie"

Mój piękny świecie
Chcę ci życzyć z całego serca
Uśmiechu na Twojej cudownej twarzy
Kiedy patrzysz na mnie.

I po prostu czujesz - ja i ty
Że to właśnie jest to
I nie cofniemy się oboje
Nawet przed wielką skałą.

Poskładamy siebie na nowo
Jak puzzle rozrzucone gdzieś
W szarym pokoju
Aby potem go pomalować.

Mój piękny świecie
Chcę ci powiedzieć jednym tchem
Kocham Cię i zawsze będę
Trzymać cię za rękę do końca.

Końca naszych dni.

sobota, 5 września 2020

"Przemyślenia"

Szczerze czuję już powoli
Jakbym toczyła cichą walkę
Ja przeciwko moim myślom
Moje myśli przeciw sercu.

Szukam czegoś, co mi brakuje
Nie potrafiąc nawet wyjaśnić
Co to dokładnie jest
Dlaczego się tak mieszam.

Chaos zatacza krąg
Obezwładnia moje myśli
Myśli o Tobie, rozumiesz?
To nie jest wcale proste.

Nie mam konkretnego pomysłu
Piszę jak do śmietnika 
Zbędne słowa, których nie powiem
Nawet swojej rodzinie.

Chcę żyć, nie tonąć.

środa, 2 września 2020

"Od nowa i przewijam"

Nie chce składać z Tobą broni
To nie jest dobre wyjście
Muszę bardziej pięść zacisnąć
Aby nie poddać się twemu płaczu.

Zrujnowałeś wszystko
Przegrałeś każdą sekundę
Mając tyle szans
Olałeś każdą z nich.

Pociągnę za spust
Bo to jest dobre wyjście
I strzelę sobie w głowę
Bo mózg najdłużej pracuje.

A ja już nie chcę
By wspomnienia w mojej głowie
Od nowa i tak w kółko
Odtwarzały się jak zacięta płyta.

Od nowa i przewijam.