Wybiła godzina 11
A po tobie śladu jak nie było
Tak po prostu nie ma.
I chyba powoli odchodzę
Od zmysłów, czy może
Tak jak zawsze spierdoliłam sytuacje.
A może już stwierdziłeś
Że nie chcesz mnie a ją
I z nią zostałeś już na dłużej.