Czy nie łatwiej byłoby
Przestać żyć w cieniu
Gdy śnisz o gwiazdach
I marzysz o wschodzie słońca?
Odetchnąć z ulgą zrzucając bagaż
Pełen nieprzyjemności
Aby w końcu oddać się spełnieniu
Które czeka za rogiem.
Chwycić los za palec
By nie łapać całej ręki
I krok po kroku dążyć do życia
- Które oddałeś.