Daj mi proszę jeden ważny powód
Abym mogła oglądać z tobą gwiazdy
Kiedy nieustannie tylko widzisz słońca zachód
A ja wschód na przedniej masce mojej mazdy.
Jeden dla mnie tak potrzebny
By zanurzyć się z tobą w otchłań tej czerni
Zapomnieć, który dla nas to był dzień chwalebny
I przez jedną noc być tylko sobie wierni.
Daj mi proszę jeden ważny powód
Abym mogła spędzić z tobą jedno życie
Kiedy boję się, że doczeka nas rozwód
A ja skończę samotna na śmierci płycie.
Jeden dla mnie tak potrzebny
By stanąć z tobą przed ślubnym kobiercem
Zamiast puszczać w głowie smutny marsz pogrzebny
Po prostu kochać cię tylko całym sercem.