Czekam aż ten zimny świat
W końcu się skończy
Aby z ciepłych, młodych ciał
Stworzyć coś nowego.
Niepowtarzalnego i unikatowego
A za razem tak niszczącego
Jak tornado, które burzy wszystko,
Dosłownie każdą rzecz na swej drodze.
A więc mogę być tornadem
A Ty bądź tym jedynym słupem
Którego nie sposób będzie zmiażdżyć
Z każdej możliwej strony.
By się tylko zatrzymać na Tobie
Nie iść dalej i się uspokoić.