sobota, 21 marca 2020

"Usycham"


Mój drogi Panie
Chciałabym tobie powiedzieć
Że już z tym skończyłam
Już się nie tnę.

Naprawdę!

Zdecydowałam się na coś
Gorszego niż krwawa kreska na moim ciele.

Podcinam skórę do kości
Aby zostały większe blizny
Większy ból
Więcej krwi.

Smutne?

Czy jest ci mnie żal?
To ty mnie zmusiłeś
Pokazując mi ścieżkę
Nie tą co trzeba.

Nie dla mnie.

Będę o tobie zawsze pamiętać
Trzymając w ręce przedmiot
Który okalecza..
Okalecza każdy centymetr mojego ciała.

Nie zobaczysz już łez
One się dawno skończyły
Wyschły jak ja
Usycham teraz.