środa, 22 lipca 2020

"18:31"

Wybił ten dzień
I właśnie ta godzina
Gdzie miałeś się odezwać
I nastała cisza.

Wiesz, że wiedziałam,
Że stanie się dokładnie to
I pójdziesz w swoją stronę
Nie pamiętając o mnie.

Zostawiając tylko łzy
Na moim policzku
I cierpienie, po raz kolejny
W moim kruchym sercu.