Nie ma to już sensu
Słowa przestają mieć znaczenie
Echo cichnie w mroku
Nie powtórzysz ich znaczenia.
One znikają, spadają w odchłań
Czarnej dziury, pochłaniającej wszystko
Rwąca litera po literze
Aż wessie ostatnią.
Tak się to kończy
Zwykłą ciszą - tak jak powstała
Również z tej ciszy
Która sens nabierała.