Mam ostatnio dziwne myśli
Chciałabym się zaszyć gdzieś w kącie
Z żyletką w swojej ręce
I przyciskać ją do mojego nadgarstka.
O tak bez celu
Czuć jak pod jej ostrzem
Rozwarstwia się skóra
I wylewa krew.
O tak bez celu
Skrzywdzić siebie
Lecz nie zabijać
Jeszcze nie.
Byle by coś poczuć.