sobota, 14 grudnia 2019

"Mój uśmiech"

Miałeś przy mnie trwać codziennie
Jednak powoli dociera do mnie
Że te słowa padały
Ze względu na mój uśmiech.

Nie rozumiem wciąż dlaczego
Nie jestem gwiazdą
Nie mam botoksu
Śmieję się nienaturalnie.

Mimo wszystko chciałeś go widzieć
Mój uśmiech.

Przepraszam, ale ogarnia mnie abstrakcja
Kiedy czytam o twoim szczęściu
Definiowanym jako uśmiech
I piękne oczy.

Moje oczy.

Czy to kolejna gra
W której nie chcę uczestniczyć?

Ogarnia mnie niewiedza
Nowe uczucia przejmują władze
Nie czułam ich od dawna
Czy to ty musiałeś je wybudzić?

Nie chciałam tego
Nie chciałam się uśmiechać
Przez twoje oczy
I pijacki sposób wymowy.

Niestety słuchając cię
Nie mogłam opamiętać mojego śmiechu.

Przepraszam, nie mogę więcej
Rozmarzyłam się za bardzo
Ale zawsze będę pamiętać twoją definicję szczęścia
Mój uśmiech.