środa, 6 listopada 2019

"Bezpieczne miejsce"

Jestem złym człowiekiem
Błądzę po świecie bez wyraźnego celu
Odeszłam od rodzinnego domu
Bo nie czułam tam przynależności.


Usilnie chciałam znaleźć swoje miejsce
Miejsce bezpieczne
Miejsce tylko moje
W którym poczułabym to ciepło.

Na marne.

Może to mój problem?
Nie miejsca.
Tutaj również nie czuję
Żebym należała.


Mimo ludzi, czuję samotność
Z dnia na dzień mi coraz ciężej.
Chce mi się płakać
Chce uwydatnić swój gniew!


On mnie zabija
Delikatnie, powolnie zabija.


Czy ty nie widzisz,
Że wołam o pomoc?