Cześć, to ja.
Ta sama, którą poznałeś pare lat wcześniej.
Czy mnie coś życie nauczyło?
A żebyś wiedział.
Chodząc pustymi drogami
Nie patrzyłam się za siebie
Za bardzo się bałam, że ktoś za mną idzie.
I wiesz co? Ktoś się odważył.
Kroczył ze mną bardzo długo
Nie chciałam, nie byłam gotowa.
Ale on był uparty
Teraz widzę, że za bardzo.
Mój wzrok go dotyka
Nie zaryzykuje mówiąc, że boli.
Mój dotyk - jak cierń
Krzywdzi go bardziej.
Nie mogę już na niego spojrzeć
Łza mi spływa po policzku.
Dlaczego my tak kończymy?
Dlaczego aż tak cierpimy?
Nie zdzierżę twojego głosu
Zanika w moim umyśle.
Jest taki oschły
Nazbyt już drży.
Pamiętaj, że cię bardzo kocham
Pamiętaj, że byłam szczęśliwa.
Moje uczucia się już nie zmienią
Dalej będziesz dla mnie ważny.
Jednak boję się, że nasza podróż się kończy
Bo nie zniosę więcej twoich łez.
Nie zniosę twojego cierpienia
Nie zniosę tej ciszy.
Mimo wszystko powtórzę : KOCHAM CIĘ
Może kiedyś spróbujemy od nowa?